Galeria zdjęć

Nadzieja nie zawsze wygląda jak wielkie plany czy optymizm. Czasem to coś małego — myśl, że jutro może być trochę lżej. Że ktoś się odezwie. Że kawa będzie smakować lepiej. Nadzieja to nie obietnica. To nie gwarancja. To iskra, która mówi: „jeszcze nie koniec”. I nawet jeśli wszystko się sypie, ona potrafi się pojawić. Cicho. Niepozornie. Ale wystarczająco mocno, żeby nie przestać próbować.
Udostępnij
Rozczarowanie boli. Zwłaszcza wtedy, gdy dotyczy kogoś bliskiego. Komu pozwalałaś być częścią swojego świata. I nagle coś się zmienia. Słowa ranią. Cisza boli. Zachowanie zaskakuje. I pojawia się pytanie: „Czy to ja zrobiłam coś źle?” Ale czasem to nie Ty. Czasem to po prostu granica, której wcześniej nie widziałaś. Rozczarowanie może być bolesne, ale też potrzebne. Pokazuje, gdzie kończy się naiwność, a zaczyna troska o siebie.
Udostępnij
Są rzeczy, które nosimy w sobie zbyt długo — urazy, rozczarowania, niespełnione oczekiwania. Trzymamy je kurczowo, jakby miały nam coś dać. A one tylko zabierają spokój. Czasem trzeba po prostu odpuścić. Nie dla innych — dla siebie. Przestać analizować, przestać wracać, przestać się obwiniać. Nie wszystko da się naprawić. Nie wszystko musi mieć zakończenie. Ale wszystko można odpuścić. I zrobić miejsce na coś nowego.
Udostępnij